
Wakacje wakacjami, a Serce od Serca nie zwalnia! 
Wczoraj znów spotkaliśmy się w Domu Kultury w Aninie, żeby wspólnie szyć poduszki dla osób, które ich potrzebują. Było nas 28 osób. Trochę mniej niż podczas naszych zwykłych spotkań, ale przecież mamy koniec wakacji – tym bardziej cieszymy się, że mimo urlopów i wakacyjnych wyjazdów aż tyle osób znalazło czas, żeby być z nami. 
A efekty? Naprawdę mamy z czego się cieszyć!
Uszyliśmy aż 200 poduszek w kształcie serca. Dodatkowo wypełniliśmy i zaszyliśmy 15 małych kwadratowych poduszeczek, które przekażemy do Kliniki Onkologii Instytutu Matki i Dziecka.
Były z nami również panie wspierające Akcja Słońce, które pomagają nam w niezwykle ważnym ostatnim etapie naszej pracy – rozdają uszyte przez nas poduszki pacjentkom w szpitalach onkologicznych. Bardzo się cieszymy, że uczestniczą także w naszych spotkaniach i że możemy poznać osoby, dzięki którym nasze serca trafiają bezpośrednio do kobiet, dla których je szyjemy. 
Jak zwykle było bardzo rodzinnie. Przychodzicie do nas całymi rodzinami – są mamy, dzieci, babcie i wnuki. Jedni szyją, inni wypychają poduszki, jeszcze inni zaszywają otwory. Każda para rąk jest potrzebna i dla każdego znajdzie się zajęcie.
Tym razem nasze spotkanie miało też wyjątkowo międzynarodowy charakter.
Dołączyła do nas rodzina z Algierii – mama z dwójką dzieci. Ogromnie się cieszymy, że byli z nami, a jeszcze bardziej z tego, że część uszytych przez nas serduszek wyruszy w daleką drogę i trafi do Amazonek w Algierii. 
To piękne, że serca uszyte wspólnie w Aninie mogą pomagać kobietom nie tylko w Polsce, ale również tak daleko od nas.
Dziękujemy wszystkim 28 osobom, które spędziły z nami ten wakacyjny dzień. Za Wasz czas, pracę, rozmowy, uśmiechy i za atmosferę, dzięki której nasze spotkania są czymś znacznie więcej niż tylko wspólnym szyciem.
200 serc uszytych jednego dnia. 200 małych znaków, że ktoś o kimś pomyślał. 
Do zobaczenia 19 września na kolejnym szyciu Serce od Serca!


